Ordy - mokra robota

Uprzedzam wrażliwych, że nie są to dokumentalne zdjęcia z negocjacji. Ostatnio mam szczęście do mokrej roboty: tarzania się w błocie, w śniegu, odmarzniętych rąk i zamglonych obiektywów - ale zawsze trafi się ktoś kto ma gorzej. Ordy tym razem był tym kimś. Trzy godzinki przywiązany do krzesła w 6 stopniach Celsjusza... a woda na "planie" też  nie była zbyt cieplutka. Zdjęcia do kolejnej płyty. OrdyRzeźnikZszywaczCzas SurferówPodrap mnie po plecachRybak